Ks. Weresa: Prawda ma przemawiać z mocą
Artur Hanula
Kaznodzieja nawiązał do fragmentu czytania z dnia, do odpowiedzi udzielonej przez św. Piotra i Apostołów przez Sanhedrynem: „Trzeba bardziej słuchać Boga niż ludzi” (Dz 5, 29). „Czy my współcześni świadkowie Zmartwychwstałego potrafilibyśmy dzisiaj tak powiedzieć, wobec różnych sanhedrynów naszego życia? - pytał ks. Weresa. - Czy w naszym życiu nastąpiło już to spotkanie z Jezusem Zmartwychwstałym, bo w życiu Apostołów to spotkanie było czymś, co ich przemieniło”.
Posłuszeństwo Bogu priorytetem
Członkowie Sanhedrynu nakazali milczenie o Bożej Prawdzie, na co Apostołowie nie mogli się zgodzić. Jak wskazał ks. Marek Weresa, wezwanie św. Piotra stanowi dla nas zasadę. „Kiedy ludzkie prawa, rezolucje, umowy, regulaminy, decyzje Trybunałów i Komisji, są sprzeczne z prawami Bożymi, wierzący są wezwani do posłuszeństwa Bogu, nawet jeśli to nasze nieposłuszeństwo ludzkiej władzy będzie nas kosztować sukces, awans społeczny, jakiś stołek mniejszy czy większy, a może wyrzucenie z salonu; uderzenie w środki do życia, a może uderzenie w samo życie” - podkreślił ks. Weresa. „Nie możemy zapomnieć, że Bóg i Jego prawo są ważniejsze, są mocniejsze niż ludzkie układy i władza” - dodał kaznodzieja.
Przykład króla Baldwina
Kaznodzieja przypomniał historię belgijskiego króla Baldwina, który w 1990 r. ustąpił tymczasowo z urzędu, aby „nie podpisywać zbrodniczego prawa”, legalizującego aborcję w jego kraju. Jak przypomniał ks. Marek Weresa, podczas swojej wizyty w Belgii w 2024 r. papież Franciszek „zachęcił wtedy nas, aby brać przykład z tego króla, kiedy promowane są inne zbrodnicze prawa. Król Baldwin gotów był poświęcić wiele, byle tylko wystąpić przeciw prawu ludzkiemu, stanowionemu”.
Słowo Boże, które prowadzi do Prawdy
Nawiązując do Ewangelii dnia, ks. Marek Weresa podkreślił, że świadectwo św. Jana „pokazuje nam, że Słowo chce nas poprowadzić do wiary, do osobistej relacji z Synem Bożym, a to ma nas doprowadzić dalej, do Prawdy, bo my mamy być z Prawdy”.
Ks. Weresa przypomniał fragmenty zapisków prof. Legasowa, który odpowiadał za walkę ze skutkami katastrofy w Czarnobylu, który „musiał zmierzyć się z kłamstwem, z brakiem prawdy”. Profesor pisał, że gdy „prawda jest niewygodna, kłamiemy i kłamiemy, aż nie pamiętamy, że ona istnieje, ale ona istnieje. Każde nasze kłamstwo to dług zaciągnięty wobec prawdy. Prędzej czy później ten dług musi być spłacony”. Prof. Legasow był przekonany, że „prawda zawsze gdzieś jest. Czy ją widzimy czy nie, czy chcemy ją zobaczyć czy nie, prawda nie dba o nasze chęci ani potrzeby. Nie dba o rządy, ideologie... Ona będzie czekać na nas po wsze czasy”.
Prawda z mocą
„Prawda w naszym życiu ma przemawiać swoją mocą. Mamy być z prawdy i nie zaciągajmy długu wobec prawdy, też tej Bożej” - zaznaczył ks. Weresa. Przywołał też słowa św. Jana Marii Vianneya, który mówił, że nie trzeba głosić każdemu Ewangelii, ale należy żyć tak, żeby ktoś patrząc na nasze wybory i decyzje „sam zaczął pytać, skąd ty to masz, co w tobie jest”.
Modlitwa za Leona XIV
Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II zgromadziła wielu uczestników, mieszkańców Rzymu, ale też pielgrzymów. Koncelebrowało ją ok. 60 kapłanów. Wierni modlili się również za Papieża Leona XIV, który przebywa w Afryce w ramach podróży apostolskiej. Pielgrzymkowe transmisje i relacje można śledzić na vaticannews.va/pl i innych platformach mediów watykańskich.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.