Ks. Cisek: Bóg z każdego krzyża wyprowadza zwycięstwo
Artur Hanula
„Bez Boga to ni do proga. Czuwajcie, by był razem z wami, bo gdzie jest Bóg i wiara, tam i zwycięstwo będzie” - od tych słów Marianny Popiełuszko, matki błogosławionego męczennika ks. Jerzego, ks. Cisek rozpoczął homilię. Przypomniał, że „wypowiedziała te słowa u schyłku swoich dni”, a „życie jej nie oszczędzało”. „Wydawać by się wręcz mogło, że cierpienie i śmierć w jakiś tajemniczy i szczególny sposób zostały wpisane w jej biografię” - dodał.
Matka męczennika
„Pod koniec wojny Rosjanie zamordowali jej młodszego brata. Kiedy była młodą mężatką i matką, zmarła jej niespełna 2-letnia córka. Nagle zmarła jej synowa, która osierociła troje małych dzieci. Dzieci, które trzeba było przyjąć do siebie na wychowanie - mówił ks. Krzysztof Cisek o Mariannie Popiełuszko. - Po 60 latach małżeństwa pochowała swojego męża. Niespodziewanie zmarł jej 18-letni wnuk. W czasach komunizmu oprawcy ze służby bezpieczeństwa zakatowali jej syna, kapłana”.
Kaznodzieja nawiązał do książki „Matka świętego”, która jest relacją Marianny o życiu ks. Jerzego Popiełuszki, beatyfikowanego 6 czerwca 2010 r. W beatyfikacji uczestniczyła jego mama. Ks. Cisek przypomniał też jej słowa wypowiedziane w trakcie jednego z wywiadów: „Tylko silna wiara może trzymać człowieka przy życiu”.
Życie bez Boga a zaufanie Bogu - król Salomon a Syrofenicjanka
Ks. Krzysztof Cisek nawiązał do pierwszego czytania z dzisiejszej liturgii mówiącego o królu Salomonie, „który bez Boga zaczął organizować swoje życie, swoją starość”. Zaczął czcić bogów innych narodów, a nie pozostał wierny jedynemu Bogu, któremu służył jego ojciec Dawid.
Ewangelia dnia opowiada o Syrofenicjance, której córkę Chrystus wyzwolił od złego ducha. „Syrofenicjanka z wielką wiarą i z wielką pokorą padła Jezusowi do stóp, bo wiedziała, że jedynie On może uwolnić jej córkę ze zniewolenia szatana. I dziecko zostało uzdrowione” - podkreślił kaznodzieja.
Człowiek potrzebuje Boga
„Dzisiejsze Słowo Boże uświadamia nam tę prawdę, że nie jesteśmy samowystarczalni, że bardzo potrzebujemy łaski Boga i Jego pomocy, Jego błogosławieństwa i że Boże cuda mogą się dokonać także w naszym życiu” - zaznaczył ks. Cisek. „Prosimy Pana Boga przez wstawiennictwo św. Jana Pawła II, przy relikwiach którego sprawujemy tę Mszę św., aby te łaski stały się naszym udziałem” - podsumował.
Msza św. przy grobie św. Jana Pawła II zgromadziła wielu uczestników, mieszkańców Rzymu, ale też pielgrzymów. Koncelebrowało ok. 80 kapłanów. W koncelebrze znalazł się również jałmużnik papieski kard. Konrad Krajewski.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.