Kuwejt: Kościół Matki Bożej Arabskiej bazyliką mniejszą
Karol Darmoros
Od kaplicy do bazyliki
Hierarcha przekazał wiernym pozdrowienia i zapewnił o duchowej bliskości Papieża Leona XIV. Kard Parolin przypomniał, że historia świątyni sięga 1948 roku, gdy zagraniczni pracownicy przybyli do tych ziem w związku z rodzącym się przemysłem naftowym otworzyli skromną kaplicę. „Z tych pokornych początków pobożność maryjna stopniowo wzrastała” - mówił kard. Parolin, przypominając, że jej efektem było powstanie pierwszego kościoła katolickiego w Kuwejcie.
Maryja na pustyni
Kardynał zwrócił uwagę, że bazylika wzniesiona „na piaskach pustyni” przypomina o Maryi, która sama znalazła schronienie na pustynnych ziemiach i „dała nam swojego Syna, Jezusa Chrystusa”. To Ona – podkreślił – uczy strzec wiary pośród prób i doświadczeń.
Kim jest Chrystus?
Nawiązując do Ewangelii, watykański sekretarz stanu przypomniał pytanie Jezusa skierowane do uczniów: „Za kogo uważają Mnie ludzie?”. Fundamentem wiary Kościoła pozostaje wyznanie Piotra: „Ty jesteś Mesjasz, Syn Boga żywego”.
Zwracając się do wiernych, kard. Parolin zachęcał, by byli „żywymi kamieniami” Kościoła. „Prawdziwe piękno nie znajduje się w zewnętrznym wyglądzie, lecz w pięknie duszy” – podkreślił.
Dom modlitwy dla wszystkich
Papieski wysłannik zawierzył kraj i wszystkich chrześcijan Matce Bożej Arabskiej - Bramie Niebios, Gwieździe Morza i Królowej Pokoju. Zachęcał wiernych do odwagi w dawaniu świadectwa wiary i do rozpoznawania Jezusa Chrystusa pośród współczesnego świata, „wśród którego jaśniejecie jak światła na świecie”. Na zakończenie kard. Parolin wezwał, by trwać przy Panu i prosić Go, aby uczynił z tego Kościoła prawdziwy „dom modlitwy dla wszystkich narodów”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.