Kard. Czerny: służyć bliźniemu to kochać Boga czynami
ks. Marek Weresa – Watykan
Hierarcha wskazał, że Orędzie składa się z trzech części: pierwsza mówi o spotkaniu, które jest istotne nie tylko dla chorych; druga o współczuciu, bez którego nie ma uzdrowienia; trzecia porusza temat prawdziwej miłości.
Spotkanie wymagające odwagi
Kard. Czerny wskazał, że obecnie dużo poruszamy tematów związanych z izolacją, samotnością, beznadzieją. Dlatego też tak istotna jest kwestia spotkania; bowiem „każdy potrzebuje kogoś kto go wysłucha”. W przypadku chorych jest to niezwykle istotne. „Prawdziwe spotkanie wymaga odwagi, jest inkluzywne - wskazał kardynał i dodał - Odpowiedź na potrzebę chorego wystawia na próbę jakość i prawdę naszych relacji”. Papież dał nam za przykład dobrego Samarytanina – nie po to, aby go podziwiać, lecz naśladować.
Jedna wspólnota braci i sióstr
Prefekt Dykasterii ds. Promocji Integralnego Rozwoju Człowieka zauważył, że tegoroczne Orędzie jest skierowane „do wszystkich, ponieważ jesteśmy jednym ciałem”. W sytuacjach choroby i cierpienia, wszystkie kategorie, które mogą nas dzielić, przestają mieć znaczenie.
Miłość w zasięgu każdego
Papież, pisząc o prawdziwej miłości, wskazał na jej trzy zasadnicze i nierozerwalne wymiary: miłość Boga, miłość bliźniego i miłość do siebie samego.
Kard. Czerny zwrócił uwagę na aspekt miłowania drugiego człowieka. Jest to w zasięgu każdego; a papież Benedykt XVI zwrócił uwagę, że człowiek odnajduje swoją wartość nie poprzez izolację, ale w relacji z innymi i Panem Bogiem. „To naprawdę coś, nad czym warto się zastanowić i do czego warto dążyć przez całe życie” - podkreślił purpurat.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.