Nigeria: kryzys żywnościowy dotyka ponad 6 milionów osób
Artur Hanula
Światowy Program Żywnościowy (WFP) ogłosił alarm w związku z gwałtownym pogorszeniem się bezpieczeństwa żywnościowego w Nigerii. WFP jest obecnie w stanie zapewnić pomoc jedynie 740 tys. osób cierpiących z powodu głodu, co oznacza, że ok. 5,5 mln osób, w szczególności dzieci, pozostaje bez pomocy żywnościowej.
Agencja ONZ alarmuje, że pogorszenie się sytuacji w zakresie bezpieczeństwa, trudności z dostępem oraz poważny brak funduszy utrudniają dystrybucję pomocy i apeluje o 89 mln dolarów w ciągu najbliższych sześciu miesięcy, aby móc kontynuować działania.
Nieustające akty przemocy
W stanie Niger, w środkowo-zachodniej części kraju, co najmniej 48 osób zginęło w starciach między społecznościami rolników i pasterzy, jak wynika z raportu dotyczącego bezpieczeństwa sporządzonego dla ONZ. Przemoc, wynikająca z długotrwałych sporów o kontrolę nad ziemią i zasobami, wpisuje się w kontekst już naznaczony atakami grup dżihadystów i gangów przestępczych działających w regionie.
Ostatnio doszło do porwania co najmniej 36 uczniów i jednego pracownika szkoły po zbrojnym napadzie na szkołę średnią w mieście Lassa, w północno-wschodnim stanie Borno.
USA ogłosiły znaczące sukcesy w walce z Państwem Islamskim w Nigerii. Dowódca Africom (Dowództwo Amerykańskich Sił Zbrojnych w Afryce) gen. Dagvin Anderson, stwierdził, że przywództwo tej dżihadystycznej grupy zostało „znacznie osłabione” dzięki wspólnym operacjom przeprowadzonym w maju wraz z siłami nigeryjskimi. Według Waszyngtonu ofensywa ta przyczyniła się do likwidacji Abu-Bilala al-Minukiego, uważanego za drugą osobę w hierarchii Państwa Islamskiego na całym świecie.
Stany Zjednoczone rozpoczynają wycofywanie wojsk
USA ogłosiły, że rozpoczęły wycofywanie większości żołnierzy rozmieszczonych w Nigerii w celu zwalczania dżihadystów z ISIS w północno-wschodniej części kraju. W maju siły amerykańskie i nigeryjskie, działające w regionie Jeziora Czad, zabiły prawie 200 bojowników ISIS, w tym drugą osobę w hierarchii tej dżihadystycznej grupy. „Wycofaliśmy znaczną część sił, które były obecne wyłącznie w celu przeprowadzenia tej operacji – oświadczył gen. Anderson podczas spotkania z prasą w Luandzie, stolicy Angoli. – Nadal jednak kontynuujemy współpracę, o którą zwróciła się Nigeria, dzieląc się informacjami wywiadowczymi, a liczba żołnierzy będzie się zmieniać w zależności od potrzeb operacyjnych”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..