Pomoc dotyczyła m.in. dziecięcej wioski, w której mieszka 81 nieletnich uchodźców z całego świata Pomoc dotyczyła m.in. dziecięcej wioski, w której mieszka 81 nieletnich uchodźców z całego świata 

Abp Miami krytykuje decyzję o wstrzymaniu pomocy dla dzieci-uchodźców

Arcybiskup Miami Thomas Wenski w pisemnym oświadczeniu poinformował, że waszyngtońska administracja wstrzymała dotacje dla charytatywnych dzieł diecezji na rzecz pozbawionych opieki nieletnich uchodźców.

Piotr Kowalczuk

Hierarcha poinformował, że bez wsparcia ze strony państwa (Biuro Przesiedleń Uchodźców i Departament Zdrowia) diecezja będzie zmuszona do zamknięcia „Dziecięcej wioski”.

60 lat owocnej współpracy

Hieracha przypomniał, że współpraca diecezji z rządowym Biurem Przesiedleń Uchodźców rozpoczęła się ponad 60 lat temu, gdy na Florydzie pojawiło się 14 tysięcy kubańskich dzieci, w większości bez opieki. Rodzice wysłali je do Stanów Zjednoczonych, by uniknęły komunistycznej indoktrynacji. Wówczas młody irlandzki ksiądz Bryant O. Welsh w ramach inicjatywy „Piotruś Pan” (Pedro Pan) pomógł dzieciom znaleźć dach nad głową i krewnych mieszkających w USA. Zapewnił też opiekę psychologiczną dzieciom, nierzadko dotkniętym głęboką traumą. Powstała wówczas w Palmetto Bay „Dziecięca wioska ks. Walsha”. Działa do dziś. Mieszka w niej obecnie 81 nieletnich uchodźców z całego świata.

Sukces pedagogiczny

Abp Wenski w swoim oświadczeniu przypomniał, że wielu wychowanków i podopiecznych wioski osiągnęło wysoki status społeczny i zawodowy sukces jako biznesmeni, politycy (jest wśród nich jeden senator), naukowcy, lekarze, prawnicy, a także księża.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.

17 kwietnia 2026, 13:39