Papież apeluje o większe wsparcie dla głodujących
Karol Darmoros
Misja WFP
Leon XIV podziękował Światowemu Programowi Żywnościowemu za ratowanie życia w sytuacjach kryzysowych oraz pomoc żywnościową podczas konfliktów i klęsk żywiołowych. Podkreślił, że ta misja jest bliska zadaniu Kościoła, który broni godności człowieka i promuje braterstwo.
Papież zauważył, że współczesne kryzysy nie są już odosobnionymi wydarzeniami, lecz trwałą rzeczywistością. Są naznaczone konfliktami, głodem, niestabilnością gospodarczą i skutkami zmian klimatu. Dlatego – jak wskazał – trzeba pytać nie tylko o to, jak pomagać, ale także dlaczego obecny system wciąż rodzi problemy, które później próbuje rozwiązywać.
Słabnąca współpraca
Leon XIV zwrócił uwagę na osłabienie współpracy międzynarodowej i instytucji, które mają służyć wspólnej odpowiedzialności za świat. Przywołując swą encyklikę „Magnifica humanitas”, stwierdził, że „instytucje powołane do strzeżenia idei wspólnego losu narodów i światowego dobra wspólnego wydają się osłabione”. Jak zaznaczył, brak wspólnego horyzontu etycznego prowadzi ku „nieuporządkowanej i pełnej konfliktów wielobiegunowości, w której górę bierze nieufność wobec drugiego”.
Papież zauważył, że w takiej sytuacji państwa coraz częściej przeznaczają zasoby na bezpieczeństwo narodowe, wzrost gospodarczy i stabilność wewnętrzną, tracąc z pola widzenia związek tych celów ze współpracą międzynarodową. Ostrzegł też przed sytuacją, w której pomoc humanitarna grzęźnie w procedurach, a dostęp do podstawowych dóbr, w tym żywności, zależy od kalkulacji ekonomicznych lub strategicznych.
Przeszkody dla pomocy
Leon XIV podkreślił, że w centrum działań międzynarodowych musi stać osoba ludzka. W tym kontekście przypomniał słowa Franciszka, który krytykował blokowanie działań pomocowych i projektów rozwojowych przez „zawiłe i niezrozumiałe decyzje polityczne, wypaczone wizje ideologiczne i nieprzeniknione bariery celne”, podczas gdy podobne bariery nie dotyczą uzbrojenia.
Leon XIV dodał również, że dostęp do żywności nie jest jedynie kwestią pomocy humanitarnej. „Bezpieczeństwo żywnościowe jest istotnym elementem bezpieczeństwa globalnego i integralnego” – zaznaczył.
Tam, gdzie nie dociera pomoc
Leon XIV zaapelował o odnowienie współpracy międzynarodowej, dialog i inwestowanie w globalne dobra publiczne. Przywołał również swoje słowa z ubiegłorocznej wizyty w rzymskiej siedzibie FAO: „Wezwanie do wspólnego wędrowania w braterskiej zgodzie musi stać się naczelną zasadą”.
Papież wezwał rządy i narody świata do zwiększenia środków przeznaczonych na walkę z głodem i jego przyczynami oraz do usuwania przeszkód, które uniemożliwiają dotarcie pomocy do potrzebujących. Zaznaczył, że konieczne jest ograniczenie niepotrzebnej biurokracji, aby przejrzystość i odpowiedzialność służyły ludziom, a nie opóźniały pomoc.
Ojciec Święty podkreślił, że tam, gdzie władze nie sprawują skutecznej kontroli nad terytorium albo dostęp humanitarny jest ograniczony, niezbędni są zaufani partnerzy lokalni. Wskazał, że Kościół – przez parafie, diecezje, Caritas i inne inicjatywy wiary – często dociera do osób, do których nie mogą dotrzeć instytucje międzynarodowe.
Prawo do żywności
Leon XIV przypomniał, że podstawowe potrzeby człowieka nie mogą być traktowane jako narzędzie interesów ekonomicznych czy politycznych. „Żywność, woda i opieka zdrowotna nie mogą być podporządkowane względom rynkowym ani interesom geopolitycznym” – podkreślił. Dodał, że „dostęp do odpowiedniej żywności jest podstawowym prawem człowieka zakorzenionym w godności każdej osoby”.
Papież docenił działania Światowego Programu Żywnościowego wykraczające poza doraźną pomoc, zwłaszcza programy posiłków dla dzieci w szkołach. Jak zaznaczył, wspierają one edukację, rozwój człowieka i odporność społeczną. „Stawką jest nie tylko skuteczność jednej agencji, ale także wiarygodność samej współpracy międzynarodowej” – wskazał Leon XIV.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..
