Papież do kardynałów: odkrywajmy dary i zamysły Opatrzności
Krzysztof Bronk – Watykan
Czego oczekuje od nas Bóg?
Papież podkreślił, że konsystorz, jak wskazuje na to łacińska etymologia tego słowa to czas zatrzymania się, aby się spotkać i rozeznać, czego oczekuje od nas Bóg. „Nie jesteśmy tu bowiem po to, aby promować ‘plany działania’ – osobiste lub grupowe – ale aby powierzyć nasze projekty i inspiracje ocenie rozeznania, które nas przewyższa, ‘jak niebiosa górują nad ziemią’ (Iz 55, 9), i które może pochodzić jedynie od Pana”.
Złóżmy na ołtarzu nasze myśli i pragnienia
„Dlatego - mówił dalej Papież - ważne jest, abyśmy teraz, w Eucharystii, złożyli wszystkie nasze pragnienia i myśli na ołtarzu, wraz z darem naszego życia, ofiarowując je Ojcu w jedności z Ofiarą Chrystusa, aby otrzymać je na nowo oczyszczone, oświecone, przetopione i przemienione, dzięki łasce, w jeden Chleb. Tylko w ten sposób będziemy umieli naprawdę słuchać Jego głosu, przyjmując go w darze, jakim jesteśmy dla siebie nawzajem: zebraliśmy się właśnie z tego powodu”.
Kościół wg Jana Pawła II
Przypominając, że to sama Trójca jest dla nas wzorem duchowości komunii, Leon XIV przytoczył definicję Kościoła, którą sformułował św. Jan Paweł II w Liście apostolskim Novo millennio ineunte. „Pragnąc jej rozwoju na początku trzeciego tysiąclecia, określił ją jako „spojrzenie utkwione w tajemnicy Trójcy Świętej, która zamieszkuje w nas i której blask należy dostrzegać także w obliczach braci żyjących wokół nas”. Papież powiedział, że konsystorz ma być zarazem czasem modlitwy, jak i słuchania siebie nawzajem, patrzeniem sobie w twarz.
Uporządkowana współpraca pod przewodnictwem Ducha
Przytaczając obszerny fragment kazania św. Leona Wielkiego Papież wskazał na potrzebę uporządkowanej współpracy wszystkich członków Kościoła: dla dobra wszystkich, pod przewodnictwem Ducha Świętego, „ciesząc się z ofiarowania i dojrzewania owoców swej pracy, jak również z przyjmowania i wzrostu owoców pracy innych”.
„Pięć chlebów i dwie ryby” dzisiaj
Papież podkreślił, że ta współpraca jest szczególnie niezbędna w obliczu problemów współczesnego świata. „Oczywiście, również my, stojąc przed ‘wielkim tłumem’ ludzkości spragnionej dobra i pokoju, w świecie, w którym sytość i głód, dostatek i nędza, walka o przetrwanie i rozpaczliwa egzystencjalna pustka nadal dzielą i ranią ludzi, narody i wspólnoty, słysząc słowa Nauczyciela: ‘Wy dajcie im jeść’ (Mk 6, 37), możemy czuć się jak uczniowie: niezdolni i pozbawieni środków. Jezus powtarza nam jednak: ‘Ile macie chlebów? Idźcie, zobaczcie!’ (Mk 6, 38), a to możemy uczynić razem. Nie zawsze bowiem uda nam się znaleźć niezwłoczne rozwiązania problemów, z którymi musimy się zmierzyć. Zawsze jednak, w każdym miejscu i w każdej sytuacji, możemy pomagać sobie nawzajem – a w szczególności pomagać Papieżowi – by odnaleźć ‘pięć chlebów i dwie ryby’, których Opatrzność nigdy nie szczędzi tam, gdzie jej dzieci proszą o pomoc”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.
