Leon XIV: jako twórcy nadziei, wyruszmy w stronę przyszłości inną drogą
ks. Marek Weresa – Watykan
Radość jest możliwa nawet w trudnych czasach
Epifania oznacza „objawienie”. Dzisiejsza uroczystość ukazuje nam, że nasza radość ma źródło w „Misterium, które nie jest już ukryte”. W Jezusie życie Boga objawiło się z „ostateczną jasnością”. Dzięki temu wiemy, że nawet pośród wielu trudności możemy mieć nadzieję. „«Bóg zbawia»: nie ma innych intencji, nie ma innego imienia. Od Boga pochodzi i Jego Objawieniem jest tylko to, co wyzwala i zbawia” - dodał Papież.
Prawdziwe człowieczeństwo
Gest uklękniecia przed Nowonarodzonym Jezusem, który wykonują Trzej Królowie, oznacza dla nas „wyznanie, że znaleźliśmy prawdziwe człowieczeństwo, w którym jaśnieje chwała Boga”. Papież zaznaczył: „W Jezusie objawiło się prawdziwe życie, człowiek żywy, to znaczy owo nieistnienie dla siebie samego […]. Tak, życie Boże jest w naszym zasięgu, objawiło się, aby włączyć nas w swoją wyzwalającą dynamikę, która rozprasza lęki i pozwala nam spotkać się w pokoju”.
„Daje wiele ten, kto daje wszystko”
Dary – złoto, kadzidło i mirra – które złożyli Mędrcy Dzieciątku Jezus wyrażają wolę. Trzej Królowie poprzez decyzję o wyjeździe, podjęte ryzyko i to co ofiarowali ukazują nam, że wszystko „czym jesteśmy i co posiadamy, należy ofiarować Jezusowi – nieocenionemu skarbowi”. Papież wskazał, że Jubileusz był okazją do przypomnienia o „sprawiedliwości opartej na darmowości”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.