Leon XIV: Bóg wchodzi w relacje międzyludzkie i sytuacje życiowe
ks. Marek Weresa – Watykan
Kiedy?
Rozważając niedzielną Ewangelię, Ojciec Święty wskazał, że początek działalności Jezusa to moment, kiedy Jan Chrzciciel został uwięziony. Mimo „mrocznej sytuacji”, która sugerowałaby roztropność, Chrystus rozpoczyna głoszenie Dobrej Nowiny o tym, że „Bliskie jest królestwo niebieskie” (Mt 4, 17).
Papież zwrócił uwagę, że także w naszym życiu osobistym czy eklezjalnym, możemy znaleźć się w sytuacji; kiedy wobec wewnętrznych oporów czy okoliczności – które nie uważamy za dogodne – sądzimy, że nie jest to właściwy czas, aby głosić Ewangelię. „Ryzykiem jest jednak pozostanie w niezdecydowaniu lub uwięzieniu w nadmiernej roztropności, podczas gdy Ewangelia wymaga od nas ryzyka zaufania: Bóg działa w każdym czasie i każda chwila jest dobra dla Pana, nawet jeśli nie czujemy się gotowi lub sytuacja nie wydaje się najlepsza” - dodał Leon XIV.
Gdzie?
Galilea – jako punkt rozpoczęcia przepowiadania Dobrej Nowiny – wskazuje na teren zamieszkany w większości przez pogan. Pod względem handlu to miejsce tranzytu i spotkań; jest to terytorium wielokulturowe, przez które przechodzą ludzie o różnym pochodzeniu i przynależności religijnej.
Mesjasz – Ten, który pochodzi z Izraela – przekracza granice ojczystej ziemi, aby głosić Boga bliskiego wszystkim, „który nikogo nie wyklucza, który nie przyszedł tylko do tego, kto jest bez zmazy, ale wręcz przeciwnie – wchodzi w relacje międzyludzkie i sytuacje życiowe”.
Papież wskazał: „Również my, chrześcijanie, musimy pokonać pokusę zamykania się: Ewangelia musi być bowiem głoszona i przeżywana w każdych okolicznościach i w każdym środowisku, aby była zaczynem braterstwa i pokoju między osobami, kulturami, religiami i narodami”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.