Szukaj

Mieszkańcy Madagaskaru, zdjęcie poglądowe Mieszkańcy Madagaskaru, zdjęcie poglądowe 

Trynitarze od stu lat zmieniają Kościół na Madagaskarze

Sto lat temu trynitarze rozpoczęli działalność misyjną na Madagaskarze. Dziś stoją u początków czterech diecezji, a ich posługa nadal przyczynia się do rozwoju lokalnego Kościoła. Obchodzony na przełomie lipca i sierpnia jubileusz jest także okazją do powrotu do miejsca, gdzie swoje powołanie odkrył bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej.

Karol Darmoros

Owoc misji

Obchody stulecia obecności Zakonu Trójcy Przenajświętszej na Madagaskarze przypominają o historii misji, która na trwałe wpisała się w życie Kościoła na wyspie. Jak podaje Agenzia Fides, trynitarze stali u początków czterech diecezji: Miarinarivo, Tsiroanomandidy, Ambatondrazaka i Maintirano. Ich posługa nadal wspiera rozwój miejscowych wspólnot.

W jubileuszowych uroczystościach bierze udział bp Aldo Berardi, wikariusz apostolski Arabii Północnej. Wikariat ten obejmuje Bahrajn, Katar, Kuwejt i Arabię Saudyjską.


Powrót do źródeł

Dla bp. Berardiego udział w obchodach ma również głęboko osobisty wymiar. „Wracam po czterdziestu latach: do tej pory nigdy mi się to nie udało, bo za każdym razem pojawiała się jakaś przeszkoda” – mówi w rozmowie z Agenzia Fides.

Jak wyjaśnia, najpierw wyjazd uniemożliwiła pandemia COVID-19, a później przyszła nominacja biskupia. „Ta podróż jest dla mnie powrotem do źródeł mojego powołania. Jako seminarzysta diecezjalny, wciąż poszukujący swojej drogi, właśnie na Madagaskarze odnalazłem moją rodzinę zakonną. Wracam jako pielgrzym: będziemy wspólnie świętować ze wspólnotą, a potem udam się do okolic Tsiroanomandidy, gdzie mieszkałem przez dwa lata. To właśnie malgaski biskup udzielił mi święceń kapłańskich” – podkreśla bp Berardi.


Świadectwo misjonarzy

Przyszły biskup po raz pierwszy trafił na Madagaskar jako młody seminarzysta z Francji, odbywający służbę cywilną zamiast wojskowej. Tam poznał hiszpańskich trynitarzy pracujących na misjach w diecezji Tsiroanomandidy. To doświadczenie przesądziło o jego decyzji o wstąpieniu do zakonu.

Jak wspomina, od początku urzekły go prostota i duchowość trynitarzy, łączące wymiar monastyczny z działalnością apostolską. „Uderzyło mnie także zaangażowanie, odwaga i poświęcenie pierwszych misjonarzy, którzy wyjeżdżali, wiedząc, że najprawdopodobniej nigdy nie wrócą do swojej ojczyzny” – mówi bp Berardi.

Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj..

03 sierpnia 2026, 08:29