Kard. Parolin: wiarygodność Kościoła nie z władzy, lecz ze świadectwa
Lorena Leonardi – Watykan
Sekretarz stanu przypomniał o aktualności postaci benedyktyńskiego mnicha, św. Oskara, w świecie zranionym nowymi formami niewolnictwa – ekonomicznego, kulturowego i duchowego – oraz naznaczonym wykluczeniem i obojętnością.
Był IX wiek, gdy benedyktyński mnich przybył do Europy Północnej z misją opartą nie na „strategiach czy sukcesie, lecz na wierności Jezusowi” - przypomniał sekretarz stanu - i w pierwszym geście wykupił wolność kilku niewolnikom. Jego czyn, w świecie „zranionym nowymi formami niewolnictwa - ekonomicznego, kulturowego i duchowego - oraz naznaczonym wykluczeniem i obojętnością”, przemawia także dzisiaj z odnowioną aktualnością – przekonywał kard. Parolin.
Misja św. Oskara zrodziła się - jak powiedział kard. Parolin, nawiązując do czytania z Księgi Izajasza (52,7-10) - z „nadzwyczajnego doświadczenia wyzwolenia” w jego własnym życiu.
Św. Oskar doświadczył radości przebaczenia jego win przez Boga i pragnął „dzielić się tą radością z innymi”, ponieważ właśnie ona była „dobrą nowiną, którą niósł ze sobą”.
Odwaga pójścia za Jezusem
Przemawiając w świątyni poświęconej benedyktyńskiemu mnichowi, który był pierwszym chrześcijańskim misjonarzem wśród ludów dzisiejszej Danii i Szwecji, purpurat przypomniał, że w swojej misji św. Oskar „zmagał się z ogromnym sprzeciwem i wydawał się przegranym, lecz sukces nie był tym, czego szukał”. Jak podkreślił sekretarz stanu, odwołując się do Pierwszego Listu św. Pawła do Koryntian, urzeczywistniał się w nim pawłowy paradoks „głupstwa krzyża”: w świecie, który uczy przywiązywać wagę do władzy, wpływów i sukcesu, Chrystus ukrzyżowany jawi się jako porażka. „Ale to głupstwo – wyjaśnił – jest mądrością Boga, ponieważ ukazuje miłość zdolną oddać się całkowicie”.
Podobnie historia życia Oskara przypomina, że Kościół wzrasta „nie przede wszystkim w liczbach, lecz w mężczyznach i kobietach, którzy żyją życiem wierności, wytrwałości i miłości: misja zaczyna się od przemienionych serc”.
Parolin zachęcił podczas jubileuszowych obchodów poświęconych świętemu do „odnowienia ewangelicznej odwagi” oraz do „strzeżenia nadziei tam, gdzie historia wydaje się zmęczona”, aby dawać świadectwo, że owocność „rodzi się z miłości, która jednoczy, i z ufności w nieustanne działanie Boga, nawet w najbardziej kruchych sytuacjach”.
Kroczyć z Chrystusem
Dania nie jest dziś już tym pogańskim krajem, jaki Oskar zastał w chwili swego przybycia. Historia tego państwa „jest niezatartym znakiem naznaczona jego chrześcijańskim dziedzictwem”, a wspólnota katolicka – wraz z luteranami i wszystkimi ludźmi dobrej woli – wnosi swój wkład „poprzez służbę, solidarność i poszanowanie godności ludzkiej” - jak podkreślił kard. Parolin.
Przywołując biskupie motto Papieża – In Illo uno unum („W Nim Jedynym stanowimy jedno”) – kardynał zaznaczył, że Oskar wiedział, iż misja naśladowców Jezusa Chrystusa zaczyna się od „przemienionego serca”, a zdrowie Kościoła mierzy się nie liczbami czy sukcesami, lecz zdolnością „kroczenia z Chrystusem i pozostawania blisko Niego w każdej sytuacji”.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś ten artykuł. Jeśli chcesz być na bieżąco zapraszamy do zapisania się na newsletter klikając tutaj.